Prawda i recenzje

19 września 2011

Prawda i recenzje Prawda ekranu a prawda życia Filmy mają do siebie to, że w ściśle określonym czasie i sposób wymagany przez sztukę filmową muszą przedstawić daną fabułę. Ile razy byliśmy zawiedzieni przez filmy dokonane na podstawie naszych ulubionych książek. Podobnie rzecz ma się z filmami kręconymi na podstawie wydarzeń historycznych. Wiem w jaki sposób powinni wyglądać główni bohaterzy, w jaki sposób wyglądają mundury itp. Mniej więcej jesteśmy w stanie odgadnąć co ma się wydarzyć. Jednak dla miłośnika historii mogą pojawić się niemiłe niespodzianki, na przykład jakiś szczegół broni, mundury wygląda inaczej. Niuanse takie są szczególnie widziane w wielkich produkcjach, gdzie duży nacisk daje się na efekty specjalne. W przypadku filmu o zamachu na Sikorskiego nie ma takiego problemu. Reżyser przedstawia swoją wizję zabójstwa, która w rzeczywistości mogła wyglądać nieco inaczej. Film nie był skierowany dla odbiorcy kina akcji, dlatego nie było większych problemów z strojami z epoki. Jedyne niebezpieczeństwo jakie może wykryć miłośnik polega na walorach edukacyjnych filmu. Popularyzuje on jedną z możliwych opcji zabójstwa generała Sikorskiego. Zapomni się, iż istnieją jeszcze inne teorie naukowe na ten temat. Zamach nie musiał wyglądać w ten sposób jaki wyobrażają sobie twórczy tego filmu. Marketing filmowy Aby film się sprzedał potrzebna jest pewnego rodzaju akcja marketingowa. Jedną z nich są wystawiane recenzje. Ich zadaniem jest pokazanie filmu przez jakiegoś wybitnego specjalistę, dziennikarza lub licho wie kogo tam jeszcze. Czasami przed obejrzeniem filmu warto poznać co inni o nim myślą. Najłatwiej recenzje poszukiwanych przez nas filmów można znaleźć na odpowiednich portalach internetowych. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać frazę z filmem i mamy duży wybór tego, co chcemy przeczytać. Zatem co piszą o filmie pt. Generał. Zamach w Gibraltarze? Zwracają one uwagę na nowatorski sposób realizacji filmu, wykorzystanie filmów archiwalnych. Mówią one o roli odegranej przez Krzysztofa Pieczyńskiego wcielającego się w postać Wodza Naczelnego. Ma ona być jakoby wyciszona, głęboka itp. W recenzjach zostało napisane, iż fabuła nie musi przedstawiać prawdziwych wydarzeń historycznych. Jeszcze dużo napisano o roli córki generała jaka została pokazana w filmie. Nazywana ona jest jako osoba wścibska, nadmiernie opiekuńcza wobec generała. Prawda jest taka, iż recenzje nie muszą zgadzać się z naszymi poglądami na film. Są tylko po to, by nas zachęcić do oglądania. Pomysł na film Generał. Zamach w Gibraltarze jest filmem historycznym. Nie stosuje on pomysłów żywcem wyniesionych z Hollywoodu, które w kinie europejskim wyglądają komicznie. Szczególnie z polskim budżetem trudno uzyskać film akcji z efektami specjalnymi. Film ten został zrealizowany w taki sposób, by potencjalnemu widzowi dać do myślenia o polskiej historii. W trakcie filmu wykorzystano zdjęcia archiwalne, lub zmontowane w taki sposób by dawały takie wrażenie. Dla przykładu w taki sposób została przedstawiona scena gdy premier RP wsiada do samolotu. Efekty specjalne? Brak. Widać jedynie, że samolot z generałem spada, słychać huk i tyle. Moim zdaniem efektywne wybuchy, które mogły towarzyszyć spadającemu samolotowi nie były konieczne. Przecież każdy Polak wie, że samolot z generałem na pokładzie spadł. Film ma dawać odpowiedz na pytanie w jaki sposób do szło do zabójstwa generała. Dużo do życzenia może pozostawiać scena zabójstwa Sikorskiego. Jest ona mało czytelna, mglista, strzelanina jak w kiepskim filmie gangsterskim. Jednak dobrze wkomponowuje się ona w całość pomysłu na film.

Kategorie: Seriale | Tagi: , , , , , , , , ,