Film

7 grudnia 2011

Film Planeta Ziemia zamieszkana przez średnio inteligentne stworzenia. Wszystkie są zdania, że są istotami najwyższymi, które trzeba czcić i szanować. Oczywiście nie zdają sobie sprawy, że niekoniecznie to jest prawda. Nie wiedzą, że prosto ku Ziemi zbliża się wielka, ogromna armia galaktycznych szarańczy, które najpierw grabują wszystkie naturalne zasoby planety, a potem przenoszą na swoją. Oczywiście nie dostaliby ich ot tak sobie, więc najpierw postanawiają atakować. I tak toczy się to od wielu, wielu lat. Być może nawet od tak długiego czasu, że ciężko nam go pojąć. Ziemianie tymczasem nie wiedzą, że są na celowniku, mimo że ślady na Księżycu, które kilkadziesiąt lat temu postawili amerykańscy astronauci, właśnie się rozsypują, ponieważ leci nad nimi ogromny, wręcz gigantyczny statek kosmiczny, a w nim znajduje się bardzo dużo, o wiele mniejszych ale w ziemskiej skali i tak ogromnych okrętów, które będą miały za zadanie atakować wszystkie ziemskie kolebki ludzkości, czyli miasta, w których znajduje się najwięcej żyjących ludzi. I tak się właśnie dzieje, wszyscy w Białym Domu zostali odpowiednio poinformowani, prezydent już szykuje się do tego, by ogłosić to ludziom. Bitwa o ostateczne zwycięstwo rozegra się nad pustynią Nevada w Stanach Zjednoczonych. Będą brali w niej udział Amerykanie i wszyscy, którzy tylko będą chcieli. Wcielonych zostaje ogromna ilość pilotów. David i Steven planują polecieć do statku matki, który czeka na swoich podwładnych tuż nad ziemską atmosferą i steruje wszystkimi wysłanymi najeźdźcami. Komupterowcowi i pilotowi udaje się wpuścić w ich system komputerowy wirusa. Udaje im się to i reszta pozostaje w rękach pilotów, którzy pozostali na Ziemi. Kiedy bitwa dochodzi do skutku, po wystrzeleniu wszystkich rakiet statki nie odnoszą zbyt wielkich strat. Ale wtedy pojawia się pewien były żołnierz, który walczył w Wietnamie, i okazuje się, że ma w zanadrzu jeszcze jeden pocisk. Ten się jednak zacina i postanawia zrobić coś naprawdę heroicznego. Wlatuje własną maszyną w środek statku najeźdźców i wygrywa – okręt leci na ziemię, pokonany i zniszczony. Steven i David cudem unikają śmierci w przestworzach kosmosu i bezpiecznie, choć z pewnymi problemami wracają do domu. Wszystko dobrze się kończy, planeta nie została zdobyta.

Kategorie: Ciekawostki | Tagi: , , , , , , , ,

Atak i David Levinson

18 września 2011

Atak i David Levinson Statki przystępują do ataku. Właściwie nie jest to atak, tylko prawdziwa masakra, kompletna rzeźnia, której nikt nie może uniknąć, jeśli nie oddalił się daleko od miasta. Statki wysyłają ogromny promień do ziemi, po czym puszczają pocisk, który szerzy ogień we wszystkie strony. Umierają ludzie, samochody latają jak szmaciane lalki, a wszelkie budynki lecą w gruzy. Nikt nie może ujść z życiem. Żona Stevena utknęła w samochodzie w tunelu i widzi, że zmierza w jej kierunku ogromny ogień. Nikt nie ucieknie, najprawdopodobniej zginą wszyscy. Ona walczy o życie swoje i swojego synka. Znajduje pomieszczenie w tunelu i tylko dlatego, że tam wchodzi, uchodzi z życiem. Ale ogromna ilość ludzi ginie, miasta wyglądają jak poligon pełen gruzów, cały świat jest pogrążony w rozpaczy, nikt nie wie, jak się zachować. Wiadomo jest tylko, że należy zaatakować, zdecydowanie stawić czoło. Organizowane są już specjalne siły, które mają wysadzić statek nad Nowym Jorkiem. Żołnierze są pełni nadziei, że im się uda, ale nie wiadomo właściwie, czego się spodziewać. W końcu pada rozkaz – atakujemy. I rozpoczyna się kosmiczna wojna. Jeff Goldblum gra w tym filmie Davida Levinsona. Jest to niedoceniony, genialny matematyk, który niestety nie odnalazł się w swoim powołaniu i pracuje w wielkiej firmie instalującej ludziom kablówkę. Jednak prywatnie zajmuje się różnymi typowo dla niego interesujacymi rzeczami internetowymy, które pomagają połączyć się z róznymi miejscami na świecie. Jest rozwodnikiem, którego żona porzuciła z kilku powodów, a najważniejszym z nich była kariera, która doprowadziła ją aż do Białego Domu, gdzie jest prawą ręką prezydenta. O to właśnie David był jeszcze zazdrosny i nawet, kiedy prezydent nie był jeszcze prezydentem, dostał od niego po mordzie i do dzisiaj nie rozmawiają ze sobą. Żona ma też mu za złe, że ciągle myślał z kolei o swojej pracy i pasji, zamiast zajmować się małżeństwem. On nie bardzo potrafi się do tego ustosunkować, więc po prostu nie robi nic. Jego ojciec jest Żydem i zawsze doradza mu podczas partyjek w szachy, które niemal zawsze z kolei przegrywa. Ich losy niedługo zostaną bardzo zachwianę, a to przez to, co przybywa na Ziemię, by zawładnąć planetą. Jest jeszcze jedna osoba, która niedługo dla Davida będzie miała duże znaczenie, chociaż on jeszcze nie ma o tym pojęcia.

Kategorie: Ludzie | Tagi: , , , , , , , ,

Panika

17 września 2011

Panika W mieście panuje nieogarnięta panika. Co ciekawe, to nie dotyczy tylko Nowego Jorku, a całego świata. Okręty kosmiczne bowiem przyleciały na całe tereny planety – są w każdym większym mieście. Prezydent Stanów Zjednoczonych wygłasza orędzie, w którym prosi, aby ludzie nie panikowali i pozostali w domach, a jeśli chcą uciekać, to spokojnie. Jednak ulice pękają od wariujących ludzi, wszędzie pełno szabrowników. David jedzie do swojego ojca podzielić się z tym, co odkrył. Kosmici bowiem wysyłają w przestrzeń pewien sygnał, którego nie potrafią zidentyfikować. Ale jemu się udało. I to, co odkrył, przeraża go niesamowicie – kosmici włączyli mianowicie odliczanie, a do czego, to jest oczywiste – do ataku. Dociera potem, już z ojcem, do Waszyngtonu, by ostrzec swoją żonę. Ta początkowo nie daje się przekonać, ale po chwili we wszystko mu wierzy i pomaga mu przekonać prezydenta, że kosmici nie przybyli tutaj w pokoju, tylko będą atakować. I to za kilkanaście minut, więc należy stąd uciekać. Prezydent zarządza ewakuację miasta, wsiadają do Air Force one i w tym momencie czas mija… Co potem?…. Steven Hiller to postać grana przez genialnego, wiecznie uśmiechniętego Willa Smitha. Jego role zawsze są barwne, tak samo jak i teraz. Jest bardzo uśmiechniętym, niemal zawsze dowcipkującym asem przestworzy. Jego narzeczona jest striptizerką i mają jednego syna. Mieszkają w spokojnej dzielnicy i wiedzie im się całkiem dobrze. Rzadko kiedy się kłócą, a jeśli już to z naprawdę niewielkiego powodu. Aż pewnego dnia, kiedy jeszcze spali, ich okno okrył wielki cień. Ich synek przyszedł powiedzieć, że przylecieli kosmici. Kiedy Steven wstaje, widzi, że w telewizji mówią co nieco o jakiś trzesieniach ziemi. Nie interesuje go to za bardzo, ale kiedy wychodzi na zewnątrz widzi, że wszyscy sąsiedzi są jacyś niespokojni, panukują prawie że i to nie wiadomo z jakiego powodu. Kiedy spogląda przed siebie wszystko staje się jasne. Jako że są na przedmieściach widzą, co takiego przyleciało do samego Nowego Jorku. Otóż jest to ogromny, na kilka kilometrów statek kosmiczny – jego cień przykrywa połowę miasta. A tam już rośnie panika, a jego przepustka zostaje odwołana i musi jechać do koszar. Nie wie, że to nie będzie normalna akcja. Rozpoczyna się wojna między ludźmi a kosmitami. Szanse są niby wyróznane – bitwa toczy się w powietrzu, kosmiczne samoloty kontra myśliwce. Leci na wielki okręt cała chmara wojskowych maszyn. Kiedy tylko wysyłane zostają pierwsze rakiety, okazuje się, że okręty chroni dziwne pole magnetyczne – przez nie pojazdy najeźdźców nie są nawet draśnięte. Do ataku wylatują mniejsze okręty, wielkością podobne do myśliwców i od razu przystepują do rozgromienia samolotów. Ludzie nic nie mogą poradzić, to nie przypomina już wojny – to raczej egzekucja. Samoloty padają jak muchy, a obserwujący to wszystko prezydent nakazuje już wycofanie się. Pozostają przy życiu tylko Steven i jego przyjaciel. Uciekają dwóm kosmicznym pojazdom. Steven daje radę, ale jego przyjaciel zostaje namierzony przez kosmitów i zestrzelony. On jednak nie daje za wygraną – ciśnie niczym strzała, nie boi się latać między ogromnymi koleinami, tuż nad budynkami. W końcu udaje mu się znaleźć sposób na rozwalenie statku i tak się dzieje. Steven ląduje na spadochronie, a pokonany statek kosmiczny leży w bezruchu. Czyli jest jeden do zera dla ludzi w skali indywidualnej, a w światowej – jeden do zera dla kosmitów.

Kategorie: Seriale | Tagi: , , , , , , , ,