Odpowiedzialność

26 listopada 2011

Odpowiedzialność Niewielu więźniów weźmie odpowiedzialność za swoje czyny, które prawie zawsze są karygodne. Jednak najważniejsze jest poczucie winy i chęć zmiany czegoś w naszym życiu.Prue idzie do Bena, który jest jakiś nieswój. Litvack ucisza swojego pomocnika. Phoebe mówi, ze, na Litvacka może nie być sposobu, który mógłby ich zabić. Piper nie chce pomóc Benowi. Ben cały czas mówi o różnych rzeczach. Ben mówi, że broń to ich jedyna nadzieja. Phoebe dalej nie wierzy. Ben mówi, że chciałby się jak najszybciej wyrwać z całej tej magii i zamieszania wokół niej. Siostry idą do Litvacka. On czekał na Bena, który tam wchodzi. Ben daje Litvackowi broń. Piper zamraża pomieszczenie. Podchodzi do Litvacka, który nie znieruchomiał, tylko tak udawał. Litvack mówi, że Ben specjalnie ich tam zabrał. Chce zamienić siostry na ich życie. Prue mówi Piper żeby odmroziła Bena. Ona to robi, a on zabija bronią Litvacka, który chcąc się ratować unicestwia swojego pomocnika. Ben tłumaczy, co zrobił, powiedział, że wiedział, iż Prue mu zaufa i będzie wiedzieć, że on wcale ich nie oszukuje. Prue żegna się z Benem, który zgłosił się do Morrisa, który ma go zabrać do więzienia. Na pożegnanie Ben i Prue się całują i jest im smutno, że muszą się już rozstać. Wielu więźniów zasadza pułapki, często zanim zostają złapani stosują wiele pułapek by zmylić przeciwnika, który zrobi wszystko, aby go dopaść.Prue mówi, ze albo zrobi to dobrowolnie albo go zmusi. Ben musi w końcu zrobić to, co każe mu Prue. Widać, ze oboje są sobą zauroczeni. Piper mówi, że Ben to dość luksusowy pracz brudnych pieniędzy. Siostry w końcu odkrywają, ze wskazówki wcale nie dotyczyły Piper tylko Prue, że ona jest nad morzem. Phoebe mówi, jakie zaklęcie wypowiedziała. Siostry w końcu znajdują dom, w którym jest Prue. Jadą by ją uratować. Ben razem z Prue rozmawia i pyta, dlaczego ona wciąż jest z nim, a nie ucieka. On mówi, ze dawno już nikt mu nie ufał. Ben mówi, ze nie zawsze stał po złej stronie i miał marzenia. Chciał być kimś. Mówi, żeby ona odeszła. Prue mówi, ze marzenia to marzenia i takie pozostaną. Ben zaczyna całować Prue. Litvack odczytuje myśli swojego wysłannika i widzi Prue, która pomogła Benowi. Litvack mówi, ze nie skaże pomocnika na zapomnienie, bo on musiał walczyć z wiedźmą. Litvack mówi, że Prue jest inna niż reszta wiedźm, jest silniejsza. Litvack wraz z pomocnikiem idą do tamtego domu. Mówi, że Źródło lubi, gdy karmi się je czarownicami.

Kategorie: Ciekawostki | Tagi: , , , , , , , ,